Radosław Piesiewicz w piątek wieczorem został doprowadzony do sądu w Katowicach. Powiedział dziennikarzom, że nie czuje się winny i że nie spodziewał się wniosku prokuratury o areszt.
— tvn24 (@tvn24) August 28, 2026
🔗https://t.co/1T3rQlVW4z pic.twitter.com/THNy97Evtz